Logowanie

Moda na czterech łapach - zaprojektuj ubranko dla psa!

mój przyjaciel

19 maj 2008

ha hau witam wszystkich jak zapewne znacie historie z Ozzym zginęlam podobnie , ale jeszcze przed tym spotkało mnie wiele przygód oto jedna z nich.Dnia 12.01.08r spotkało mnie fantastycznie wydarzenie,mam nadzieję że posłuchacie tego,szłam z panią do sklepu wiecie jak to jest, psy przy wejściu nie do sklepu!No i musiałam zaczekać nagle zobaczyłam psa który był uwiązany łańcuchem o płot sklepu,miałam smycz więc nie mogłam mu pomóc dostać sie do wody obok niego była rynna w której była woda był czarny może to kogoś był?Nie wiem jestem tylko psem ze sklepu wyszedł młody pan ze 20 latek.Podszedł do psa,po chwili coś do niego mówił usłyszałam tylko ZOSTAŃ TU! Pare minut pózniej ze sklepu wyszła moja pani,gdy odwiązała moją smycz natychmiast podbiegłam do psa był fajny,odrazu wstał i nastawił uszy był ładny,ale panie nie mogła go przyjąć.Podeszła do niego i odwiązała łańcuch pies natychmiast podbiegł do rynny i zaczął pić.Poszedł z nami do domu był tej samej rasy co ja czyli:BULTERIER był słodziusi mama pozwolila pani jego zatrzymać i jest teraz a raczej był,moim najlepszym przyjacielem którego kiedykolwiek miałam mam z nim zdjęcie na plaży zobaczciie sami.Ta przygoda była fantastyczna i nauczyła mnie paru rzeczy:
-pomagaj innym
-kochaj zwierzęta

Komentarze

Komentarz?

Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis